Armia Wszechczasów – część 2

Auzarux

Punkty: 94
18.04.2017 Auzarux

RZYMIANIE

Siły zbrojne starożytnego Rzymu, które pozwoliły mu zdobyć, a potem utrzymać dominację w świecie antycznym przez ponad tysiąc lat.

Taką rolę spełniała armia rzymska w czasach republiki jak i w okresie cesarstwa. Armia owa składała się z wojsk lądowych (legiony) oraz floty (classis). Jednak nawet na morzu wojska lądowe stanowiły główną siłę sprawczą armii.

Naczelne dowództwo nad armią cesarską leżało w rękach konsulów, z których każdy dowodził dwoma legionami lub armią konsularną. Oficerowie armii pochodzili z bogatych rodzin. Oznaką naczelnego wodza armii był czerwony płaszcz, zwany paludamentum. Ponadto, oznaką władzy były fasces, czyli pęki rózg z zatkniętymi w środku toporami, niesione przez dwunastu liktorów. Prawą ręką konsula był kwestor, który odpowiadał za sprawy finansowe armii, dostarczał żywność, rozdzielał lub sprzedawał łupy itp. Naczelny wódz armii rzymskiej posiadał sztab, w skład którego wchodzili wyżsi oficerowie mianowani osobiście przez wodza, a mianowicie:

  • Legaci – wybierani przez konsula spośród senatorów, z których każdy sprawował dowództwo nad jednym legionem i miał także prawo dowodzić całą armią rzymską w zastępstwie naczelnego wodza.
  • Prefekci wojskowi – stojący na czele oddziałów specjalnych
  • Trybuni wojskowi – służący naczelnemu wodzowi. W każdym legionie służyło sześciu trybunów: dwóch przez miesiąc sprawowało dowództwo nad legionem, zmieniając się co drugi dzień, podczas gdy pozostałych czterech służyło naczelnemu wodzowi.

Oficerowie armii rzymskiej odróżniali się w wielu względach. Oficerowie umieszczali miecz po swej lewej stronie, a szeregowy legionista po prawej. Do pasa  (balteus) z przodu przymocowywano specjalną osłonę podbrzusza – cingulum, w postaci 4-6 wąskich rzemieni nabijanych metalowymi guzami. Oficerowie i podoficerowie różnili się między sobą zarówno uzbrojeniem, strojem, jak i oznakami.

Przed rozpoczęciem działań wojennych (kampanii) wódz (często cesarz) zwracał się do zgromadzonych wojsk ze specjalnym przemówieniem (adlocutio) mającym charakter zachęty. Przed bitwą sygnał do boju podawali wojsku trębacze, nazywani różnie – w zależności od używanego instrumentu. W piechocie sygnały do ataku bądź odwrotu dawali tubicines przy pomocy prostej trąby (tuba). W oddziałach jazdy cornices – na rogach (cornu). Jeszcze inni trębacze (bucinatores) dawali na zakrzywionych bucinach sygnały do zmiany warty, wymarszu, zbiórki itp.

Trębacz rzymski (bucinator)
Chorąży i trębacz ściśle ze sobą współdziałali, ich czynności często były wspólne i jednoczesne. Razem rozpoczynali pochód i przemarsz legionów, wspólnie rozpoczynali bitwę i razem prowadzili legiony do walki. Ich czynności zawierały element magii i religii – wprowadzali oni wojsko w ekstazę i szał wojenny, wobec wroga wzniecali magiczne zamieszanie i strach.

Broń do walki na krótki i długi dystans
Jednym z najmocniejszych punktów armii rzymskiej była inżynieria oblężnicza, która wymagała połączenia umiejętności walki i talentów konstrukcyjnych. Dużą popularnością cieszyły się maszyny do niszczenia murów wroga – katapulty. Największą z katapult nazywano “dzikim osłem” (onager). Wyrzucała ona na odległość 400 metrów dziesięciokilogramowe głazy. Mniejsza katapulta (balista) używana była do ostrzału osłaniającego własne oddziały.

Taktyka walki
Rzymscy wodzowie już w czasach republiki byli dobrymi taktykami. Liczyli zwykle na wyćwiczoną zręczność swoich legionistów i na zdyscyplinowanie oddziałów. W czasie bitwy legion miał zazwyczaj główny cel – rozbić środek formacji przeciwnika (barbarzyńskiego), zwykle liczniejszego, ale gorzej wyćwiczonego i słabiej uzbrojonego, pojmać dowódcę i spowodować panikę oraz odebrać przeciwnikowi chęć do dalszej walki. Taki sposób walki mógł mieć nieprzewidziane skutki, gdy przeciwnik był równie dobrze przygotowany do walki, mając zarazem utalentowanego wodza (stratega i taktyka). I rzeczywiście, w bitwie pod Kannami (w 216 r. p.n.e.) doszło do największej klęski Rzymian z powodu zastosowania przez nich taktyki nieadekwatnej do działań napastnika . Hannibal wycofał oddziały Kartagińczyków z obserwowanej osi głównego uderzenia Rzymian i uderzył na skrzydła pokonując oddziały wojsk rzymskich wystawione do walki obronnej.

Podstawą taktyki rzymskich legionów było utrzymanie ich w takim szyku, aby każdy mógł walczyć efektywniej samodzielnie. Większość dowódców innych starożytnych państwa tamtego okresu po prostu rzucało wszystkie wojska do ataku licząc na przeważającą liczbę swych wojsk, lepszych żołnierzy lub po prostu szczęście. Rzymianie zdając sobie sprawę, że nie zawsze mogą na tym elemencie polegać, zwrócili się ku strategii. Każda sytuacja była rozważana oddzielnie, biorąc pod uwagę ukształtowanie terenu, rodzaj i siłę wojsk przeciwnika oraz własnych. Poniżej przedstawione są niektóre podstawowe formacje i taktyki, które zostały ułożone wg rodzaju formacji.

Pierwsza formacja

Ta taktyka, obmyślona dla płaskiego terenu, zakłada że skrzydła szyku są silniejsze. Gdyby przeciwnik zdołał obejść flanki, rezerwy były w stanie stawić mu czoła. Gdy jego skrzydła zostały unieszkodliwione, można było zaatakować środek.

Druga formacja

Ta formacja, uważana przez niektórych za najlepszą, wykorzystywała fakt, że lewa strona żołnierza (jako, że musiała nieść ciężar tarczy), a więc również lewa strona armii, była uważana za słabszą. Prawe skrzydło okrążało lewe przeciwnika i atakowało od tyłu.. Lewe skrzydło trzymało się w dalszej odległości podczas gdy rezerwy wspierały lewe skrzydło lub zabezpieczały przed atakiem wroga na środek.

Trzecia formacja

Trzecia formacja była uważana za coś w rodzaju aktu desperacji, wykorzystywanego jedynie gdy lewe skrzydło, zazwyczaj słabsze, było silniejsze od prawego. W tej taktyce lewe skrzydło, wspierane przez kawalerię, atakowało prawe skrzydło przeciwnika, podczas gdy własne prawe skrzydło było utrzymywane w bezpiecznej odległości.

Czwarta formacja

Głównym atutem czwartej formacji było zaskoczenie. Cała armia zbliżała się do przeciwnika , po czym oba skrzydła atakowały naraz. To często zaskakiwało nieprzyjaciela, pozwalając na szybkie zakończenie starcia. Jednakże taki atak rozdzielał armię na trzy części, więc jeśli wróg wytrzymał ten atak, środek sił rzymskich był odsłonięty jak również mógł walczyć z każdym skrzydłem osobno.

Piąta Formacja

Piąta formacja Była to odmiana czwartej formacji. Lekka piechota i łucznicy byli umieszczani na przedzie środka legionu, czyniąc tą część zdecydowanie mocniejszą.

Szósta formacja

Szósta formacja przypominała drugą ze względu na atakowanie od tyłu prawym skrzydłem lewego skrzydła nieprzyjaciela. W tym ataku lewe skrzydło wroga nie mogło być wsparte, ponieważ otwarło by to drogę reszcie sił rzymskich.

Siódma formacja

Jeśli Rzymianie nie dorównywali przeciwnikowi liczbą bądź mieli słabsze wojska, ta formacja była często jedyną nadzieją na zwycięstwo. Lewe skrzydło było zabezpieczone przez jakąkolwiek dostępną osłonę. Prawe było chronione przez lekkie oddziały i kawalerię. Mając obydwie strony dobrze zabezpieczone armia nie musiała tak bardzo obawiać się ataku

Organizacja armii Rzymskiej.

Podstawą armii Rzymskiej był legion. W każdy legionie służyło 4 200 ludzi. Czasami zwiększano liczebność legionów do 5 000 ludzi. Legion składał się z 60 centurii: 20 centurii po 30 triatii ( 600 ludzi) każda, 20 centurii 60 prirvcips (1 200), 20 centurii po 60 hastati (1200), 3000 ludzi. Do armii rzymskiej dołączano 1200 żołnierzy welitów. Dzielono tych żołnierzy między wymienionymi oddziałami. Dwie centurie tworzyły tak zwany manipuł. W manipułach, czyli brygadach ciężkiej piechoty występowali żołnierze typu:
Hastati , principes , triarii .

Legioniści.

Wyróżniano pięć rodzajów Legionistów.

· Hastati – byli to włócznicy najmłodsi żołnierze.

· Principes – ciężkozbrojni mężczyźni w pełni sił. Tworzyli główny trzon armii
Rzymskiej. Nosili hełm, tarczę,zbroję i jako broń – krótki miecz
I długie oszczepy pili.

· Triarii – żołnierze starsi wiekiem. Zamiast oszczepów mieli oni długie włócznie
Używane w czasie walki wręcz. Tymi włóczniami nie rzucano w
przeciwnika

· Welici – tworzyli piechotę lekko zbrojną. Byli to przeważnie młodzi ludzie z
Najbiedniejszych rodzin. Nosili hełm, tarczę, miecz i dwa oszczepy.

· Korpus kawalerii – Był złożony 300 z najbogatszych rodzin rzymskich.
Ten korpus dzielił się na dziesięć turm trzy dekurie każda
( 10 . 30 = 300 )
Pobór

Pobór do armii przeprowadzano tylko w wypadku wojny, ale do służby zobowiązani byli wszyscy obywatele. Pobór odbywał się w marcu, a jesienią żołnierzy zwalniano. Organizowanie armii rzymskiej odbywało się na placu Marsowym gdzie odbywało się zgromadzenie ludowe. Na tym placu wybierano sześciu trybunów wojskowych. Po wybraniu trybunów konsulowie wraz z Trybunami rozpoczynali na kapitolu pobór do armii. Wszyscy obywatele w wieku poborowym:
· 17 – 46 lat juniorzy
· 46 – 60 lat seniorzy

Obowiązkowo musieli się stawić się przed trybunów, którzy określali przydatność np.
( rekruci, żołnierze, doświadczeni, weterani) itp. Przeważnie bywało tak, że obywateli zdolnych do walki było więcej, iż armia rzymska potrzebowała. Więc losowano rodziny, z których w danym roku mężczyzna wybierze się na służbę wojskową. Z listy członków wylosowanej rodziny wybierano czterech mężczyzn o podobnych walorach kultury fizycznych i przydzielano po jednym do każdego legionu. Tak było cały czas aż zebrano wystarczającą liczbę legionistów. Powołani składali przysięgę posłuszeństwa. Po wybraniu żołnierzy do legionów przechodziła defilada i składano bogom ofiarę.

Hierarchia wojskowa.

Manipułami dowodziło 30 wybranych centuronów i każdy z nich dobierał sobie:
· Chorążego (signifer)
· Instruktorów ( campidoctor)
· Architektów
· Medyków
· Jednego tesserariusza, – który, każdej nocy na tabliczce, zwanej Te -Sera, wypisywano hasło dnia.
· Trębaczy, którzy na rogu lub trąbce ogłaszał zmiany warty, pobudkę.

Wybierany centurion dowodził całym manipułem, a mianowany tylko jedną centurią. Centurioni byli wybierali i podlegali rozkazom sześciu trybunów wyznaczanych przez głównodowodzącego spośród najbardziej doświadczonych oficerów. Dowódcą wszystkich legionów armii był konsul.

Organizacja Dowodzenia.

Naczelne dowództwo nad armią cesarską leżało w rękach konsulów, z których dowodził dwoma legionami lub armią konsularną. Oficerowie armii pochodzili z bogatych rodzin. Oznaką naczelnego wodza armii był czerwony płaszcz zwany po łacinie, paludamentum pęki rózg z toporami niesione przez dwunastu liktorów,oraz najlepiej wyszkolona straż przyboczna,osobistych przyjaciół konsula i młodzieńców z wybitnych rodzin. Prawą ręką konsula był kwestor, który odpowiadał za sprawy finansowe armii, dostarczał żywność armii, rozdzielał sprzedawał łupy itp.

Naczelny wódz armii rzymskiej posiadał sztab, w skład, której skład wchodzili wyżsi oficerowie, których mianował osobiście wódz. Mianowicie:

· Leganci – wybierani przez konsula spośród senatorów, z
Których każdy sprawował dowództwo nad jednym legionem i miał także prawo dowodzić całą armią rzymską w zastępstwie naczelnego wodza.

· Prefekci wojskowi – stali na czele oddziałów specjalnych

· Trybuni wojskowi – służą naczelnemu wodzu. W każdym.
Legionie służyło sześciu trybunów. Dwóch trybunów przez miesiąc sprawowali dowództwo nad legionem, zmieniali się, co drugi dzień podczas pozostałych czterech służyło naczelnemu wodzu.

Znaki legionowe.

Każdy manipuł posiadał swój znak. Znak był w kształcie podniesionej w górę ręki umieszczonej na drewnianym pręcie, który nosił stale wyznaczony do tego chorąży. Oprócz tego legiony posiadały swój znak kulturowy, najczęściej był to znak orła. Znakiem też była zazwyczaj tablica z oznaczeniem legionu oraz metalową dłonią na szczycie, przymocowanym na metalowym drągu, obitym kolistym emblematami, z wieńcem laurowym.
· Chorąży był łatwo rozpoznawalny po narzuconej na
otwarty hełm skórze wilka lub innego drapieżnika, z łapami zawiązanymi na piersi.

Znaki te odgrywały wielką rolę praktyczną i symboliczną umożliwiały łatwiejsze utrzymanie łączności pomiędzy oddziałami w walce, zwłaszcza przy wykonywaniu różnych manewrów. Znaki były symbolem jedności oddziału i nienaruszalności porządku wojskowego. Utrata znaku stanowiła hańbę dla żołnierzy. W razie niechybnej klęski chorąży ratował znak. Zrywając na przykład orła z drzewca.

Sygnał podawali w wojsku trębacze, nazywani różnie w zależności od instrumentu, którego używali. W piechocie sygnały do ataku bądź odwrotu dawali tubicines przy pomocy prostej trąby ( tuba). W oddziałach jazdy cornicies. Jeszcze inni trębacze
( buccinatores) dawali sygnały do zmiany warty na metalowych prostych trąbach lub zakrzywionych trąbach.

Broń rzymskiej armii do walki na krótki dystans.

Inżyniera oblężnicza była jednym z najmocniejszych punktów armii rzymskiej i wymagała połączenia umiejętności walki i talentów konstrukcyjnych. Dużą popularność cieszyły się do niszczenia murów wroga katapulty. Największą z katapult nazywano „ dzikim osłem ‘’ ( onagier). Wyrzucał na odległość 400 m dziesięciokilogramowe głazy. Mniejsza katapulta, balista używana była do ostrzału osłaniającego własne oddziały.

Bitwa zorganizowana

W czasie bitwy po środku stawały. Dwa legiony, ( jeśli chodzi o armię konsularną), a obok nich legiony sprzymierzeńców. Kawaleria ustawiała się na skrzydłach. W szyku bojowym hastati ustawieni byli w prostokąt złożony ze 120 ludzi. ( 10 Rzędów po 6 żołnierzy w każdej centurii, gdy do manipułu włączono welitów, obie centurie stawały w jednej linii) tworzyli pierwszą linię. Między manipułami pozostawiono przerwę żeby osłaniać, manipuł pincipes. Manipuły triarii osłaniały przerwy pozostawione między żołnierzami, principes, dzięki czemu ustawione wojska miało kształt ukośnej szachownicy.

Atak armii wyglądał następująco. Piersi nacierali hastati rzucając w nieprzyjaciela oszczepami i walczyli wręcz. W razie zwycięstwa posuwali się dalej, a pozostałe linie posuwały się za nimi. W wypadku przegranej wycofywali się w zorganizowanym porządku, a za nich na pierwszej linii stawali principes podejmując walkę. W tym sam czasie legioniści triarii klękali na kolano, zasłaniali się tarczami i wystawiali do przodu ostrza swoich włóczni, tworząc mur z tarcz i włóczni, za którym przegrupowują się od nowa odziały hastati zmuszone do wycofania się. Gdy nieprzyjaciel odparł ataki principes, do ostatecznego decydującego ataku wychodziły oddziały triarii.

Dzięki takiej taktyce walki oddziały mogły walczyć w każdej sytuacji. Ich mobilność zwiększali zwinni welici, przeważnie niezależni od centurii, do której przynależeli, gdyż tworzyli jej dwa ostatnie szeregi lub wchodzili pomiędzy oba manipuły w sytuacji wymagającej utworzenia ciągłego frontu natarcia. Czasami wystawiano ich przed pierwszą linię i wtedy oni rozpoczynali szybki atak wciągając nieprzyjaciela do potyczek. Kawaleria ustawiała się na skrzydłach wysuwając do przodu jeźdźców lekkozbrojnych.

Szyk otwarty lub zwarty.

W centurii żołnierze ustawiali się w odległości około 90 centymetrów od siebie, zależało to głównie od sytuacji, w jakiej się znaleźli, zawierali szyk lub otwierali szyk. Prawdopodobnie legioniści rozpoczynali atak w szyku otwartym, żeby wyrzucić grad oszczepów na przeciwnika. Po gradzie oszczepów szyk natychmiast się zwarł. Liczbę szeregów wyznaczano na podstawie położenia i liczebności ustawienia nieprzyjaciela. Najczęściej armia rzymska ustawia się w ośmiu szeregach otwartych lub czterech zwartych.

Obóz Rzymski, czyli uzbrojona twierdza.

Armia rzymska nie zatrzymywała się, inaczej niż silnie obsadzonym obozie. Gdy armia po całodziennym marszu zatrzymywała się na noc, wysyłano zwiadowców i pionierów,by znaleźć odpowiednie miejsce na założenie obozu. To zadanie zwykle nadzorował dowódca. Kształt obozu był zawsze dostosowany do wielkości oddziału lub legionu. Obóz wyglądał jak prostokąt o zaokrąglonych narożach, otoczony fosą metrowej głębokości oraz wałem z palisadą. W budowaniu obozu brała udział prawie większość żołnierzy. Latem w obozie legioniści nocowali w namiotach. W zimie namioty zastępowano solidnymi domami. Z biegiem czasu obozy stawały się zalążkami rzymskich miast. Obóz rzymski był praktycznie nie do zdobycia.

Subskrybuj, by raz w tygodniu otrzymywać nowości i zbiór najciekawszych artykułów