Bezkarny stalking

Beata Jamroga

Punkty: 12
04.03.2016 Beata Jamroga

Mieszkaniec Wloclawka, Roman S. oszukuje i neka swoje ofiary i nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności karnej. Ofiary stalkingu boją się swojego oprawcy.

Wydawnictwo

Roman S. obiecał kilku osobom, że czeka je ogromna kariera pisarska.

- Myslalam, że zlapalam Pana Boga za nogi i wwreszcie się spełni moje literackie marzenie - wyznaje Weronika Wojtkowiak, poetka chorująca na nowotwór złośliwy.

- Mnie powiedział, że moja książka będzie w empiku i czekają mnie wieczory literackie. Zylam tym. Opowiadała o tym innym i wyszłam na klamczuche - wyznaje niepełnosprawna Aleksandra.

Z kolei Joanna Podemska nawet przekazała na ten cel pieniądze. Nie były to duże kwoty, ale dla niej znaczące.

Sprawdziłamsiedzibę wydawnictwa MissMedia. W miejscu adresu nic nie ma. Książek też nie znajdziemy w żadnym sklepie.

Portale społecznosciowe

Roman S. nie umie żyć bez kłamstw.

Świadczą o tym jego fałszywe konta na portalach spolecznościowych.

Tworzy on konta pod fałszywymi danymi oraz zdjęciami ściągniętymi z   Internetu.

Nie wiadomo ile tych kont jest, ale wiadomo do jakich celów je tworzy.

Chce utrudniac innym zycie.

Stalking

- Nie mam przez niego życia. Ciągle posługuje się moim nazwiskiem  - mówi Aleksandra Daukszewicz  - i obraża moich przyjaciół – dodaje po chwili.

Roman S. na portalach wypisuje wulgaryzmy i obraża niewinne osoby, a komentarze pod tymi wpisami są jego autorstwa z fałszywych kont.

Zniszczone projekty

Jolanta Popiolek jest laureatką konkursu Miss Po 50.

Ona rowniez padla ofiarą działań Romana prześladowcy, zaś projekt MISS po 50 juz nie istnieje.

Kobiet czuje ssię bezsilna.

Strach

- Boje się tego człowieka – mówi Joanna Bartkowiak.Bojąa się też inne kobiety.

- Najgorsze jest to,że nic mu nie zrobią – sądzi Joanna Podemska.

Czy naprawdę ktoś musi popełnić samobójstwo by ktoś zainteresował się losem pokrzywdzonych?

 

Subskrybuj, by raz w tygodniu otrzymywać nowości i zbiór najciekawszych artykułów