Bonsai. Mała wielka sztuka

MirJan

MirJan
Punkty: 1128
25.12.2014 MirJan

Drzewka bonsai, podobnie jak i sztuka saikei, stały się jednymi z ciekawszych symboli japońskiej kultury. Co jednak ciekawe, to nie Japonia jest rodzinnym krajem zminiaturyzowanych drzewek. Do Kraju Kwitnącej Wiśni trafiły one wraz z chińskimi wpływami, które następnie Japończycy pięknie połączyli ze swą tradycją. Dziś mało kto pamięta o chińskich korzeniach sztuki bonsai, każdy jednak kojarzy te niewielkie, powykręcane drzewka z Japonią. Choć idealnie pasują do ogrodów japońskich, można się cieszyć ich widokiem również w domowym wnętrzu. Drzewka te są tak niewielkie, że z powodzeniem można je trzymać w doniczce, traktując orientalne drzewko jako sympatyczną, zieloną dekorację wnętrza.

O japońskich drzewkach bonsai słów kilka

Bonsai pochodzi wprawdzie z Chin, jednak w tym kraju sztuka pielęgnowania małych drzewek praktycznie już nie istnieje. Pałeczkę przejęli w tej dziedzinie Japończycy, którzy sztuką bonsai zainteresowali się już w VIII wieku. Od tego czasu są oni mistrzami w tworzeniu miniaturowych ogrodów oraz drzew, które każdy z nas może potraktować jako ciekawy patent na dekorację swego mieszkania. Jak wynika ze źródeł pisanych, już w XIV wieku Japończycy powszechnie oddawali się tej sztuce. Odtąd też miniaturowe drzewka o charakterystycznej formie stały się jednym z japońskich symboli, choć aż do wieku XVIII sztuką tą zajmowali się wyłącznie przedstawiciele arystokracji. Wiek XVIII okazał się jednak przełomowym okresem w dziejach japońskiego ogrodnictwa, dzięki czemu sztuką tą zajmować zaczęli się i mniej zamożni mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni. Bonsai stało się popularną techniką w całym kraju, z czasem też moda na miniaturowe drzewka zaczęła wykraczać poza japońskie granice. Dziś z przykładami takich mini-ogrodów można się spotkać w wielu domach na całym świecie.
By drzewko bonsai mogło cieszyć oczy domowników, trzeba opanować kilka podstawowych zasad związanych z jego pielęgnacją. Najważniejsza jest umiejętność przycinania korzeni, dzięki czemu drzewko nie może osiągnąć swych naturalnych rozmiarów. Miniaturyzacja drzewka wymaga jednak podjęcia i innych kroków. Wiele zabiegów wiąże się też z pniem drzewka, a dokładniej – z troską o minimalizowanie jego obwodu. Pozwala na to tzw. okład powietrzny, czyli owijanie pnia drutem w taki sposób, aby mocno wcinał się on w korę. By bonsai zawsze mogło zachwycać, należy je otoczyć systematyczną opieką. Drzewko przecież żyje, zatem zabiegi pozwalające na utrzymanie jego wyglądu nie mogą zostać zaniechane. Efekt? Tworzeniem własnego drzewka bonsai można się zajmować przez wiele lat, a w Japonii znane są przypadki drzewek, które tworzone były przez kilka pokoleń!

Piękno podane jak na tacy, czyli rzecz o sztuce saikei

Bonsai oraz związana z nim sztuka saikei to, w wielkim uproszczeniu, sztuka tworzenia zminiaturyzowanych kompozycji. O ile w przypadku popularnego bonsai chodzi tu przede wszystkim o pojedynczą kompozycję ze zminiaturyzowanym drzewkiem w roli głównej, to w sztuce saikei najważniejsze jest stworzenie ciekawej kompozycji krajobrazowej na niewielkiej tacy.

Sztuka saikei jest ściśle powiązana z techniką bonsai. To dzięki niej możemy się cieszyć miniaturowymi ogrodami nawet w chwili, gdy mieszkamy w mieście i o ogrodzie z prawdziwego zdarzenia możemy tylko pomarzyć. By stworzyć taki ogród, należy wykorzystać w umiejętny sposób wiele różnorodnych materiałów. Miniaturowe drzewka bonsai oraz tacki, na których rozłożona zostanie kompozycja, to podstawa. Ważna jest jednak i ziemia, i mech. By miniaturowy ogród był możliwie jak najbardziej naturalnym dziełem, można też skorzystać z kamyków, suchych gałązek czy też piasku. Najważniejsze, by cała kompozycja została starannie przemyślana. Harmonia jest tu przecież wyjątkowo ważna, podobnie zresztą jak i w każdej innej dziedzinie sztuki, która zyskała uznanie w Japonii.

Subskrybuj, by raz w tygodniu otrzymywać nowości i zbiór najciekawszych artykułów