Jesteśmy Polakami – nienawidzimy nazistów, ale krew ma być czysta.

Kuźniak Wiktoria

Kuźniak Wiktoria
Punkty: 22
22.06.2015 Kuźniak Wiktoria

M. pożegnał się z przyjaciółmi, po czym opuścił kampus i udał się do akademika. Droga zajęłaby mu niespełna 2 minuty gdyby nie dziesięcioosobowa grupa młodych ludzi przy wejściu do budynku. -Turkey?- krzyknął jeden z nich. -Yes- odparł M. -To spierdalaj.

Kiedy pierwszy raz spotkałam M. i rozmawialiśmy o moim kraju, ten przyznał, że kocha Polskę. Zauważyłam biało-czerwoną opaskę na jego nadgarstku, z napisem „I love Poland” – prezent od przyjaciela. Nosił ją bardzo często, co było dla mnie swoistym wyrazem szacunku i sympatii. Pewnego dnia zauważyłam, że silikonowa opaska jest odwrócona na drugą stronę, napis został schowany, a o charakterze bransoletki mówiły tylko kolory polskiej flagi. Wtedy pierwszy raz opowiedział mi o niechęci, na którą musi się przygotować każdy cudzoziemiec, zamierzający odwiedzić Opole. „Kiedy byłem młodszy myślałem, że rasizm objawia się tylko wobec ludzi o znacznie innym kolorze skóry takim jak czarny. Ale to kłamstwo… Ludzie mogą być rasistami dla każdej nacji” – wyznał M. Potem nadmienił kilka przypadków których doświadczył on sam oraz jego tureccy przyjaciele – próba pobicia, wyzwiska, brak reakcji Policji. Od tej pory zawsze ma ze sobą gaz pieprzowy.

Trudno powiedzieć dlaczego młodym ludziom brakuje tolerancji. „Brak dostosowania się przez obcokrajowców do panujących zwyczajów”, „Uważam ze powinno być zabronione mieszkanie obcych ras na terenie Polski. Przybywają do naszego kraju i się panoszą”, „Niektórzy Polacy tracą pracę na rzecz obcokrajowców. Jest to niestety częste zjawisko” – tak na pytanie „Jak sądzisz czym kierują się ludzie prześladując cudzoziemców?” odpowiadali moi koledzy. Padały jednak także takie odpowiedzi: „Niedostateczna wiedza na temat religii, stereotypy, ludzie chcą naśladować innych myśląc ze tak należy postąpić”, „Zaściankowość i podbudowanie własnego ego”, „uprzedzenia”, „głupota”.

BBC opublikowało kiedyś bardzo niepochlebny Polsce artykuł „Euro 2012 – Stadiums of Hate”, wedle którego, każdy obcokrajowiec o nieco ciemniejszym kolorze skóry powinien obawiać się tutaj o swoje życie. Praca ta wywołała potężną polemikę wśród Polaków, którzy nazywali artykuł nagonką na swoich rodaków przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy, oburzając się wobec określenia „Polska – rasistowski kraj”. I warto przyznać, że istotnie, rasizm występuje wszędzie. Biali nienawidzą czarnych, ale w USA istnieją dzielnice, na które biali nie mają wstępu. Istnieją „źli” Muzułmanie, ale nie każdy Muzułmanin jest zły. Także w Polsce istnieją ludzie, którzy nienawidzą Czarnych, Cyganów i Żydów. Przeprowadziłam anonimową ankietę – 75% ankietowanych odpowiedziało, że rasizm w Polsce to powszechne zjawisko. 85% było świadkiem takich prześladowań w Polsce. Znaczna większość stwierdziła, że bała się zareagować, będąc świadkiem szykanowań czy wyzwisk. 30% otwarcie stwierdziło, że nie zareagowało, bo nie obchodzi ich sytuacja obcokrajowców. 30% ankietowanych odważyło się zareagować poprzez słowne zwrócenie uwagi osobie atakującej. Ale czy są jakieś skuteczne środki przeciwdziałania rasizmowi w środowiskach akademickich? 21 kwietnia w hali sportowej przy kampusie opolskiej Politechniki, odbył się mecz tolerancji przeciwko rasizmowi. Piłkarze politechniki zagrali mecz futsalu z czarnoskórymi piłkarzami LZS Piotrówka, którzy kilka tygodni wcześniej padli ofiarą ataku kiboli Odry Opole. Środowisko akademickie chciało w ten sposób przeciwstawić się skandalicznemu zachowaniu, dając wyraz wspólnoty i równości. Jak zgodnie twierdzili, na boisku liczy się gra, a nie kolor skóry. Do akcji włączyło się także wiele studentów zagranicznych, którzy uczestniczą w programie Erasmus. Sam mecz toczył się nie o wynik, lecz o tolerancję. Trzech mężczyzn usłyszało już zarzuty w sprawie pobicia czarnoskórych zawodników. Sprawcy w wieku 21, 24 i 25 lat odpowiedzą za pobicie i znieważanie na tle etnicznym i rasowym. Grozi im do 5 lat pozbawienia wolności.

6965828514_9db76c7f9a_o 374773839_a8753806cb_o

Czy taki wyrok zrekompensuje upokorzenie i uszczerbek na zdrowiu piłkarzy? Czy odkupi winy jednostek, które tworzą wizerunek całego społeczeństwa? I wreszcie, najważniejsze pytanie: Czy istnieje więc jakiś skuteczny środek walki z rasizmem? „Raczej nie istnieje. ciężko przekonać rasistę do tego by zaczął tolerować kogoś innego o odmiennym kolorze skóry bądź wyznaniu.”- twierdzi jeden z respondentów. „Należy uświadamiać dzieci w szkole i w domu ze ludzie niczym tak naprawdę się nie różnią mając inny kolor skóry czy wyznając inna religie, należy patrzeć na charakter człowieka i jego postępowanie a nie na powierzchowność” – twierdzi ankietowana.

Ile ludzi tyle poglądów. Pozostawiam was z cytatem: „Problem rasizmu to problem kultury. Rasistą jest człowiek bezmyślny. Agresywny sekciarz. Cham. Ludziom, którzy uważają się za coś wyższego, niż są i niż na to zasługują, rasizm jest potrzebny jako mechanizm dominacji i samowyniesienia. Jako trampolina, która wyrzuci ich w górę. Ciemny poszukuje jeszcze ciemniejszego, by dowieść, że sam nie jest najciemniejszy. Szuka gorszego, ponieważ chce się pokazać lepszym. Musi kimś gardzić, gdyż to daje mu poczucie wyższości, pozwala zapomnieć, że on sam jest marnością.” – Ryszard Kapuściński, Lapidaria.

Subskrybuj, by raz w tygodniu otrzymywać nowości i zbiór najciekawszych artykułów