Nasz wzrok – to skarb, pamiętaj!

DonnaKlara

DonnaKlara
Punkty: 559
21.02.2015 DonnaKlara

O dobry wzrok powinno się dbać przez całe życie, bo to nasz niezwykle ważny zmysł. Przewrotnie, najbardziej go doceniany – gdy zaczyna już być przez nas tracony.
Dzięki przeprowadzonym badaniom naukowym wiemy już, że np. zwiększenie długości osi gałki ocznej jest uzależnione od promieni słonecznych. Zdolności oka kształtują się już od dziecka. Naukowcy, specjalizujący się w okulistyce w 2013 roku poddali badaniom 500 dzieci w wieku od 7 do 11 lat. Podzielono je na dwie grupy. Jedna z grup wychodziła częściej na dwór i słońce, druga zachowywała się bardziej typowo, sporo czasu spędzając w domu. U dzieci częściej przebywających na słońcu, po roku, stwierdzono wyraźnie mniej przypadków krótkowzroczności.

W Azji jest to niemal plagą, bo 80 do 90 % absolwentów uniwersytetów, cierpi na krótkowzroczność. Pilni studenci zwykle bowiem znaczną ilość czasu spędzają w murach, gdzie są nieustannie narażeni na sztuczne oświetlenie. Światło sztuczne jest mniej intensywne i składa się z innego rodzaju fal, niż naturalne, słoneczne. Stanowi to niewątpliwią przyczynę wielu problemów ze wzrokiem

W sztucznym oświetleniu występuje widmo, zawierające duże ilości światła fioletowo-niebieskiego (HEV), powodującego tzw. stres optyczny. Wpływa on istotnie na jakość naszego widzenia, dostrzegamy wówczas wszystko mało wyraźnie, odczuwamy zmęczenie oraz problemy z koncentracją. HEV nie jest niestety filtrowane przez struktury naszego oka i bezpośrednio dociera do soczewki i siatkówki. Powoduje odblaski, niszcząc nieodwracalnie delikatne obszary naszego zmysłu wzroku.
HEV bywa nawet nazywane „trucizną dla oczu”. Jest to światło widzialne o najwyższej energii. Występuje ono także w naturalnym świetle słonecznym i odpowiada np. za błękit śniegu czy wody. W naturze jednak, jest zharmonizowane z pozostałym spektrum światła i nie jest dla naszych oczu tak toksyczne. Wystarczy zabezpieczyć się przed naturalnym słońcem odpowiednimi, dobrymi okularami,  filtrującymi promienie UVA oraz UVB.

przewrotne oko
Modne ostatnio  żarówki LED wydzielają szczególnie dużo HEV. Dłuższa, a szczególnie często powtarzalna obecność w ich świetle, może okazać się szkodliwa dla naszego wzroku. Wśród żarówek LED warto wybierać te o ciepłym białym świetle (o temperaturze od 1500 do 3500 K) i o słabym natężeniu – takie bowiem mniej zagrażają naszej siatkówce. Unikajmy żarówek LED dających zimne, białe światło (o temperaturze od 6000 do 7000 K) lub światło niebieskie – te są bowiem najbardziej niebezpieczne.
Ekspozycja na HEV pogarsza działanie naszej siatkówki, wskutek czego może wpływać na:

  • zwyrodnienie plamki żółtej związane z wiekiem (ADM),
  • przyczynia się do powstawania zaćmy.

pawie oko motyl

Dla prawidłowego funkcjonowania naszego wzroku występuje konieczność przekształcenia odbieranego światła – na obraz, a do tego siatkówka potrzebuje energii i tlenu. Wiąże się to z możliwością powstawania silnego stresu oksydacyjnego, w związku z tworzeniem się wolnych rodników. Rodniki te atakują komórki i ich DNA, wyrządzając nieodwracalne szkody. Siatkówka jest bardzo podatna na taki stres, bowiem zawiera dużo wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, które się łatwo utleniają.
Nasze oko stosuje tu swoisty system ochrony, oparty na enzymach, pigmentach i witaminach. Jednakże ich stężenie i skuteczność – niestety, maleją wraz z wiekiem. Stres oksydacyjny z wiekiem staje się coraz groźniejszy i sprzyja zwyrodnieniu plamki żółtej (AMD) Warto zatem stosować dobre antyoksydanty, by profilaktycznie zadbać o wzrok.
Schorzenie plamki żóltej – ADM, tworzy się z resztek uszkodzonych komórek fotoreceptorów i utlenionych lipidów, nie można go w zasadzie wyleczyć. Jedyna możliwośc – to zapobiegani albo spowalnianie postępu. Stosuje się strategię antyoksydacyjną, w której jedną ze skutecznych metod jest utrzymywanie diety bogatej w antyoksydanty a więc spożywanie:

  1. żółtek jaj,
  2. szpinaku, brokułów, jarmużu,
  3. dyni, kukurydzy ( z dużą zawartością luteiny, zeaksantyny, witamin C i E)
  4. owoców jagodowych, malin, (duża zawartość polifenoli)
  5. ostryg, skorupiaków (zawierają duża cynku).
  6. kwasów tłuszczowych omega 3 z ryb
  7. witaminy D 3 przy braku słońca.

Izabela_Kaliszewska_Oko_opatrznosci_70x100cm

Nadmierna ekspozycja na na promieniowanie UV może prowadzić do uszkodzenia soczewek, co poważnie zwiększa ryzyko zaćmy. W około 20 % , zaćmie można byłoby zapobiec poprzez stosowanie przeciwsłonecznych okularów o wysokim stopniu ochrony przed UV (np. z oznakowaniem CE).
Ważne, aby chronić oczy już od młodych lat. Oczy dzieci łatwiej bowiem przepuszczają światło niż oczy dorosłych. Jednakże nie powinniśmy stosować okularów przy niezbyt silnym nasłonecznieniu. Promieniowanie UV bierze bowiem udział w ważnej regulacji wzrostu oka, a to chroni przed krótkowzrocznością ( o której mowa była na początku).
Zaćmie sprzyja także przyjmowanie przez nas statyn, często zalecanych przez lekarzy, na (zwykle niepotrzebne) obniżanie stężenia cholesterolu.
Za powstawanie zaćmy odpowiada zjawisko glikacji, zachodzące pomiędzy białkami a cukrami, powodujące powstawanie uszkodzonych białek (tzw glikowanych), wywołujących starzenie się soczewki.

rzexba drewno
Warto pamiętać, że im więcej jest w naszej diecie szybko trawionych węglowodanów i słodyczy – tym większe mamy prawdopodobieństwo pojawienia się zaćmy w przyszłości.
Dlatego warto:

  • ograniczyć spożywanie cukru, ciastek, słodyczy, napojów gazowanych,
  • ograniczać spożywanie potraw smażonych i grillowanych,
  • wybierać węglowodany wolniej trawiące się (o niższym indeksie glikemicznym) jak np. ryż basmati, soczewicę, fasolę, grykę, ciecierzycę, pełnoziarnisty makaron,
  • zwiększyć spożycie owoców i warzyw,
  • nie zapominać o aktywności ruchowej, dzięki której glikowane białka można wydalić z organizmu.
Subskrybuj, by raz w tygodniu otrzymywać nowości i zbiór najciekawszych artykułów