Olbrzymie szerszenie z Japonii

dannykey

Punkty: 415
29.10.2014 dannykey

Najbardziej jadowita z żądłówek – jest nią szerszeń japoński. Rozpiętość jego skrzydeł może dochodzić nawet do 8 centymetrów. Są agresywne, i nie tolerują niewoli. Królowa szerszeni składa jaja, z których wylęgają się robotnice – główny trzon roju. Zanim jednak gniazdo osiągnie maksymalną liczebność wypuści ponad tysiąc zabójców, którzy najadą okoliczne lasy. Jedynym celem królowej jest wydanie na świat młodych i zapewnienie im bezpieczeństwa. Jest w stanie bronić je, choćby miała nawet zginąć. Jej przysmakiem jest sok kasztanowca. Szerszenie japońskie zamieszkują podziemne kryjówki, opuszczone nory lub dziuple.

Dorosły szerszeń nie chwali się uzbrojeniem. Potężne szczęki to doskonała broń, pozwalają odciąć głowę zdobyczy za jednym zamachem. Pazurki natomiast, służą przytrzymywaniu dobijanego przeciwnika. Żądło wpuszcza dużą dawkę jadu, zawierającego enzym tak silny, że rozpuszcza tkanki ludzkiego ciała. Oczy wykrywające najmniejszy ruch sprawiają, że szerszeń jest tak dobrym myśliwym. Szerszeń japoński jest w stanie zabić nawet modliszkę, która jest dużo większa od niego. Robotnice żyją zaledwie miesiąc, potem zastąpią je nowe, i tak cały czas. Średnica gniazda olbrzymich szerszeni przekracza metr, może mieć nawet do 9 poziomów.

link_LQmtJ10wUUUOXoPASVBSBslXjGJ1VOoH,w300h223

Szerszenie mogą przelecieć dziennie 100 kilometrów z prędkością 40 km/h. Każdego dnia nowe zastępy robotnic zasilają szeregi armii. Gniazdo z dnia na dzień przeobraża się w coraz większą armię. W jednym sezonie królowa składa tysiące jaj. Żyje po to. Im więcej młodych, tym częściej dorosłe osobniki muszą polować. Z jednego osobnika powstają tysiące, maja one jeden cel – stworzyć imperium. Gdy głód staje się nie do zaspokojenia, szerszenie najeżdżają nasz świat. Japońscy pszczelarze sprowadzili do siebie pszczoły europejskie, które dają lepszy miód niż tamtejsze. Nie zdążyły jednak wykształcić skutecznej taktyki obronnej przeciwko szerszeniom. Wystarczy tylko jeden zwiadowca, który odnajdzie kolonie pszczół miodnych i oznaczy je swoimi feromonami. Gdy wróci do swego gniazda, powiadomi zabójców, z którymi wróci by wybić kolonię. Olbrzymi szerszeń jest 5 razy większy od pszczoły europejskiej. 30 olbrzymich szerszeni może unicestwić kolonię liczącą 30 000 pszczół. Pszczoły są w stanie zabić kilku napastników. Szerszenie opijają się miodem, zabierają larwy i poczwarki pszczół, którymi karmią przez następne tygodnie swoje potomstwo. Pszczoły, które pochodzą z Japonii nie są tak bezbronne jak te z Europy. Wykształciły tajną broń przeciwko szerszeniom. Zastawiają pułapkę na zwiadowców. Zwabiają ich do gniazda, czekają do ostatniej chwili i atakują. Setki pszczół pokrywają szerszenia. Nie żądlą go, zaczynają wibrować dzięki czemu podnoszą temperaturę roju. Smażą go żywcem. Ginie i zabiera ze sobą sekret położenia ula.

Często ich celem stają się drzewienniki olbrzymy. Udany atak może przynieść łup w postaci 3 do 7 tysięcy larw. Drzewienniki nie stanowią łatwej zdobyczy, jednak szerszenie japońskie są tak olbrzymie, że nie dają szans przeciwnikom. Żadna larwa ani poczwarka nie przeżyje. Ofiary są patroszone i szykowane do transportu. Zwycięzcy wyciskają z nich wnętrzności. Kolonia szerszeni może zjadać nawet równowartość 400 larw drzewienników.

Często uważa się szerszenie za owady siejące przerażenie. Bywają też bardzo miłe – są piękne, pracowite i należą do najbardziej zadziwiających i dynamicznych stworzeń naszej planety.

Subskrybuj, by raz w tygodniu otrzymywać nowości i zbiór najciekawszych artykułów