Święta w Katalonii

DonnaKlara

DonnaKlara
Punkty: 356
04.11.2014 DonnaKlara

Hiszpańska Katalonia to bardzo ciekawy i odrębny kulturowo region. Specyficznie przemieszały się tam zwyczaje chrześcijańskie oraz pogańskie i do dziś stanowią wyjątkowo barwną mozaikę. Np., w Hiszpanii – Boże Narodzenie obchodzone jest zgodnie z katolickim kalendarzem i chrześcijańską liturgią, ale w Katalonii spotkamy dość sporo odstępstw i urozmaiceń.

Według pogańskich tradycji, szczególną rolę pełni figurka, zrobiona z poziomego przekroju pnia drzewa, z cienkimi nóżkami, z namalowaną twarzą, ubrana w tradycyjną katalońską czapkę. Tradycyjna nazwa tego stworka – to Tio de Nadal, ale popularnie i powszechnie zwany jest on Caga Tio. Cały okres przedświąteczny, już od około 8 grudnia, trzeba figurkę Caga Tio troskliwie okrywać, doglądać, karmić łakociami, bawić zabawkami. To zadanie dla dzieci, a wykonywane po to, żeby w wigilię stworek miał im co „wydalić” jako prezenty.

W praktyce, rodzice zbierają i chowają składane przez dzieci dla Tio łakocie czy zabawki, a jednocześnie, co jakiś czas zmieniają stwora na większego. W wyobraźni dzieci Caga – rośnie w prezenty. W dniu 24 grudnia dzieci uderzają w Caga Tio kijami, żeby przyspieszyć jego trawienie i wydalanie upominków. Tylna część figurki zakrywana jest wówczas serwetą, spod której grzeczne i troskliwe dzieci – dostają słodkie prezenty i zabawki, ale niegrzeczne – węgiel !

Nie spożywa się w Katalonii tradycyjnej, jak u nas wieczerzy, podarki dla dzieci od Cag Tio są jedynym świątecznym akcentem tego dnia.

Jednakże owe prezenty w wigilię są jedynie symboliczne i bardzo drobne, bowiem właściwym dniem na prezenty jest tam 6 stycznia – Święto Trzech Króli. Do tego też dnia trwają tam zimowe ferie dzieci w szkołach. Dorośli zwykle również dostają wolne, w okresie od wigilii do Nowego Roku – trwa tradycyjnie już, przydzielany im urlop.

Jeszcze przed świętami domy, przedszkola, itp. dekorowane są szopkami, w których oprócz Świętej Rodziny pojawiają się ogromnie ważni Trzej Królowie, bo przecież rozdają w styczniu prezenty. Szopka (zwana po katalońsku el pessebre) zawiera umieszczaną w niej, dość specyficzną postać, zwaną el caganer. Jest to figurka przedstawiająca osobę ze opuszczoną bielizną, w trakcie załatwiania potrzeby fizjologicznej. Zwyczaj jej ustawiania pochodzi z odległego okresu baroku i według tradycji, ma przynosić najbliższemu otoczeniu dużo szczęścia. Ostatnio figurki osób, uchwyconych w tak pociesznych pozach, zaczęły przedstawiać także podobizny sławnych ludzi (polityków, sportowców itp.).

Bogato zdobione szopki spotykane są także w wielu miejscach publicznych, na placach, skwerach itp. Liczne profesjonalne teatry, ale także amatorskie (np. uczniowie) wystawiają, począwszy od połowy grudnia, specjalne przedstawienia – jasełka. Cieszą się one dużym powodzeniem, bo potrafią wszystkich bardzo odświętnie nastroić.

Dzień Bożego Narodzenia – 25 grudnia oraz następny – podobnie jak u nas, jest dniem rodzinnych spotkań i biesiad. Istnieją oczywiście określone regionalne dania i specjały serwowane przy takich okazjach. Nie może np. zabraknąć zupy mięsno-warzywnej z wszelkimi rodzajami mięs i kiełbasą, pulpetów mięsnych, smażonych na głębokim tłuszczu, kurczaka z orzechami, śliwkami i koniakiem. Dania popija się najczęściej lokalnym winem. Na deser obowiązkowy jest tzw. turron, czyli bardzo słodki deser z miodu, cukru, migdałów, białka i skórki od cytryny.

Sporą niespodzianką i ciekawostką jest fakt, że w Katalonii w dniu 28 grudnia obchodzony jest odpowiednik naszego dnia prima aprilis. Wówczas w prasie, telewizji czy internecie znajdziemy mnóstwo zmyślonych, nieprawdziwych, często nieprawdopodobnych informacji i żartów. Warto o tym pamiętać, by któregoś roku nie uwierzyć w wyjątkowo niesłychane doniesienia z 28 dnia grudnia z Katalonii.

Na Nowy Rok istnieje w Katalonii specjalny zwyczaj zjadania 12 owoców winogron, po jednym na każde uderzenie zegara o północy. Towarzyszą temu oczywiście jak najlepsze życzenia. Po hucznej całonocnej zabawie, z rana Katalończycy udają się do swych ulubionych barów na noworoczne śniadanie, złożone z pączka i czekolady na gorąco.

 

Subskrybuj, by raz w tygodniu otrzymywać nowości i zbiór najciekawszych artykułów