Wikimistyfikacja

DonekCentek

Punkty: 62
08.11.2014 DonekCentek

O tym, ze w Internecie można znaleźć wszystko, doskonale wiadomo. Jednakże przyjmowanie znalezionych informacji za pewnik i wiara w „prawdomówność” znalezionych informacji to już duże ryzyko. Nawet na stronach, co do których wydaje się, iż są stworzone do prezentowania zweryfikowanych faktów można natknąć się na ciekawe, choć niekoniecznie prawdziwe informacje.

Dziesięć lat temu, w roku 2004-tym popularna internetowa encyklopedia zamieściła artykuł o znanym polskim komuniście, Henryku Batucie. Urodzony w 1898 roku w Odessie Henryk, a właściwie Izaak Apfelbaum, miał być Członkiem Komunistycznej Partii Polski, uczestnikiem wojny domowej w Rosji oraz Hiszpanii, więzień obozu w Berezie Kartuskiej. W Polsce organizował zabójstwa współpracowników policji politycznej, a w czasie drugiej wojny światowej udał się do Rosji, by tam stać się członkiem Związku Patriotów Polskich. Otrzymał również stopień majora Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, a po wojnie służył w Ustrzykach Dolnych, gdzie zginął w starciu z bandami UPA w roku 1947. W Warszawie istnieje do dziś ulica jego imienia, choć mieszkańcy wielokrotnie protestowali, by zmienić jej nazwę.

Brzmi złowieszczo? Fakt, tyle że major Henryk batuta nigdy nie istniał. Przez kilkanaście miesięcy w internetowej encyklopedii wisiał fikcyjny życiorys rzekomego oprawcy i nikt się nie zorientował, że to najzwyklejszy hoax. Oczywiście można by podnieść argument, iż nazwisko Batuty zniknęło gdzieś wśród milionów haseł w Wikipedii. Cała zabawa polegała jednak na tym, że organizatorzy tej mistyfikacji umiejętnie, cichaczem propagowali nazwisko majora batuty w różnych miejscach w sieci. Na tyle często, by stało się rozpoznawalne i na tyle nienachalnie, żeby cała akcja się nie wydała.

Nazwisko majora Batuty przewinęło się przez czołowe strony i portale w polskim Internecie. Pikanterii sprawie dodawał fakt, iż ulica Batuty w Warszawie rzeczywiście istnieje. Nie ma ona oczywiście związku z naszym bohaterem, w dzielnicy, w której się znajduje część ulic nazwano „muzycznie” (na przykład ulica Sonaty, Bacha czy Mozarta). Być może właśnie nazwa tej ulicy stała się inspiracja dla twórców żartu, może nawet jeden z nich mieszkał w pobliżu?

Nie wiadomo, gdyż autorów historii majora Henryka batuty nigdy nie odnaleziono. Również wpis na Wikipedii został usunięty (choć dopiero po piętnastu miesiącach). Pod naciskiem internautów wpis przywrócono, przedstawiając go jednak już jako przykład na internetową naiwność i nadmierne zaufanie do niesprawdzonych informacji.

Cóż, jak powiedział Abraham Lincoln: „Nie należy wierzyć we wszystko, co znajdziecie w Internecie”.

Subskrybuj, by raz w tygodniu otrzymywać nowości i zbiór najciekawszych artykułów